Elastyczność… Czyli płynąć. Wspomnienie z Lądka -Międzynarodowy Festiwal Tańca (edycja specjalna 2020)

No to już po. 22 MFT w Lądku Zdroju jest za nami. Było na pewno inaczej, bardzo inaczej niż w moich ubiegłych 2 latach (z 22 lat festiwalu), ale przecież z tego co mówią „dinozaury” Lądka, to co roku jest inaczej. No więc tym razem też, z przyczyn oczywistych oczywiście też. Ten festiwal był taki bardzo w duchu slow life. Ograniczenia epidemiologiczne dawały się we znaki jak wszędzie. No cóż. Muß to muß.

Zaznaczam, że moje wpisy są odniesieniem do części warsztatowej, dedykowanej raczej amatorom na różnych stopniach zaawansowania, chociaż profesjonaliści też lubią brać w nich udział. Sama szykowałam się w tym roku tańcząc i ćwicząc w domu do nagrań mojego tanecznego i sportowego „guru” i świetnego człowieka: Robsona. Minimalna wprawa i kondycja się jednak przydają 😏 Zajęcia, w których brałam udział były technikami też przez niego prowadzonymi : video clip dance oraz old school hip hop. Brzmi trudno? Nie jest łatwo. To prawda, mimo że ten instruktor bardzo dopasowuje układ do poziomu grupy. A układy oba były fenomenalne. Energetyczne, płynne, a video clip jeszcze z mocnym przekazem. Wróciłam wytanczona, chociaż oczywiście co do finału… No wiem, że mogłam zatańczyć lepiej. Stres mi tu nie służył, ale myślę, że to też skutki czasów. I tak jestem przeszczesliwa, że jednak pojechałam, potańczyłam, pobyłam w Lądku.

Nie znajdziesz tu opinii o części artystycznej, spektaklach, spotkaniach tematycznych. Nie starczyło mi na udział w tym czasu. Może kiedyś.

Lądek, życie mi pokazuje znowu, że nie ma sensu ustawiać się na jakieś rytuały i tworzenie tradycji, bo wychodzi i tak inaczej. Każdy raz jest jak pierwszy, if you know, what I mean 😉 No i spoko. Jestem daleka od celebrowania rutyny.

Tak. Przy wszystkim co się dzieje i pełnym kalejdoskopie obecnego podejścia do wszelkich podróży i komunikacji oraz dystansu Międzynarodowy Festiwal Tańca odbył się. W zmienionej formie, bardzo okrojonym programie i składzie.

Niesamowite uczucie, gdy odwołane są inne najbardziej kultowe imprezy, których nawet wojna nie przerywała. Może gdyby się bardziej zastanowili I przeorganizowali, jak zrobili to organizatorzy MFT2020 w Lądku (z pełną, niczym poza pasją nie popartą determinacją), to też zorganizowaliby je w innej formie. No ale cóż, rutyna pewnie uśpiła czujność i wspomnianą w tytule elastyczność.

Wiesz, wszystko wszystkim, ale taniec… Taniec jest moim konikiem. Kocham to, nawet gdy nie jestem z siebie zadowolona. Jak już tańczę, to czasami, a nawet często niestety odrywam się od wszystkiego. To ma oczywiście minusy, gdy się tańczy układ w jakiejś grupie 🙄

Naprawdę. Sam taniec, gdy jeszcze czuję w nim jakiś sens, jest nirwaną I resetem od świata zewnętrznego. W trakcie tańca jest cudownie. Gdy jeszcze w kilka osób robi się to samo w tym samym czasie (mniej więcej), to może być fetyszem. W sumie jak już dwie osoby ruszają się w tym samym rytmie i stylu to jest flow….

jak by to nie zabrzmiało, to chodzi mi o taniec 😉 👣 Mamy to jako ludzie we krwi i nie bez powodu taniec towarzyszy nam od pradziejów. A teraz to działa dodatkowo terapeutycznie, jak balsam dla duszy.

Doceniam ten festiwal też za to, jakich ludzi stawia mi na drodze. Przy tym fantastyczne, że amatorzy mogą chłonąć tę specyficzną atmosferę i klimat od profesjonalistów, ale spędzać też czas razem. Po prostu.

Tak bardzo ważne: Lądek Zdrój to przede wszystkim wspaniali ludzie. Jest mi tam zawsze dobrze, swojsko i bezpiecznie. Czuję się chciana. To bardzo ważne, szczególnie teraz. Przesyłam uściski każdej, spotykanej tam życzliwej osobie.

Polecane miejsca :

  • Gdzie jeść? Restauracja / pizzeria Abakus w Rynku. Pyszne jedzenie, świetny klimat i ludzie.
  • Obok znajduje się warzywniak, gdzie są zawsze świeże maliny, truskawki itd.
  • Deser w Albrechtshalle przy parku. Najlepsze lody i torty. Również miejsce z klimatem i fajną ekipą.
  • Przy parku znajduje się sklepik z m. In. czeskimi słodyczami (biały domek, nie do przeoczenia 🙂
  • Woda zdrojowa z Wojciecha. Dla mnie punkt obowiązkowy. Paskudna, więc musi być zdrowa 😊
  • Noclegi. Ja standardowo zdaję się na Booking. Airbandb też tam działa.
  • Gdyby pojawiły się dodatkowe pytania zapraszam do kontaktu. Podpowiem na ile mogę.

Galeria zdjęć : tadam!

Dziękuję wszystkim i wszechświatowi, że się jednak udało. Był to magiczny tydzień, pełen tańca, kameralnych spotkań, rozmów, śmiechu, milczenia, spojrzeń, muzyki, flow, różnych łez (tak, to był nieprzewidywalny kalejdoskop emocji, jak na kilka dni), dobrego jedzenia, słodyczy i najlepszego czeskiego piwa 😉

Akceptuję, że życie daje mi doświadczać różne rzeczy wtedy, kiedy daje…. Nie wcześniej i nie później. OK. Biorę i dziękuję wszystkim, którzy w tym wzięli udział i tym, którzy mi pomogli udział ten wziąć.

No i cóż. Polecam, pozdrawiam i zdrowia życzę.

Na marginesie dodam, że bardzo doceniam, że mam te swoje pasje, które dają mi tyle możliwości dystansu od rzeczywistości i wchodzenia w inny wymiar. W takich czasach, jak obecnie, to po prostu pomocne. Też tak masz?

Szczególnie dobre myśli i życzenie powrotu do zdrowia dla Pawła. Nie znam człowieka osobiście, ale to nie ma znaczenia.

Serdecznie

Marzena

PS. Wielkie dziękuję za urodzinową imprezę niespodziankę. Zaskoczenie i radość do dziś mnie uśmiechają. Tort był przepyszny, zrobienie go doceniam podwójnie. To, że mieliście ochotę na taki gest : Kocham Was ❤️😘

Zdjęcia: MFT2020, Lądek Zdrój (aut. ja lub Ola – dzięki za udostępnienie)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.