Fikcja visa rzeczywistość, po co nam wyobraźnia? Siła wolności

Ciekawa jestem, co stoi za ludzką niechęcią do fantazjowania i delektowania się cudzą wyobraźnią? Naprawdę to jest coś, co mnie uśmiecha w swoim absurdzie. Jakby hasło „wyobraź sobie” było namową do czegoś złego. Całkiem możliwe, że są jakieś nauki moralne, które tak mówią, ale miałam potężne szczęście nie dotknąć ich i nie mieć wpajanych. Jednak jak na to trafiam, to mam [facepalm] I tylko kiwam głową z rezygnacją, bo z ludzkim strachem trudno się dyskutuje. To też przecież tylko wyobraźnia.

Cała sztuka, literatura, ba, nauka ma początek w czyjeś wyobraźni. To już jest cudowne. Tak. Interpretacja może bywać niebezpieczna, bo interpretacja instrukcji obsługi taboretu też może być niebezpieczna. Ale to naprawdę daleko za tematem tej notki.

Myślę, że to wspaniałe, że kreatywność jest tak bardzo rozwinięta u ludzi.

Czemu wyobraźnia i fantazje są tak piętnowane? Nie wiem. Mogę podejrzewać, że to po prostu niewygodne, bo ludzie z wyobraźnią nie dają sobą rządzić. Podporządkowanie to wybór.

Dlaczego ten wpis? Jak często u mnie, bo mam potrzebę. Wiesz, to jak z zakazanymi książkami. Zakazywaną sztuką. Piętnowaną działalnością artystyczną czy naukową. Nasza cywilizacja jest bardzo dziwna w tym względzie. Naprawdę jestem strasznie ciekawa, gdzie ludzkość będzie za 200, 1000 lat. Jak będą myśleć, co, jak żyć. Tak czuję, że będziemy dla nich strasznie prymitywni w myśleniu, bo dla mnie taka jest nasza cywilizacja nadal mimo rozwoju technologii😃 tak. Jestem częścią tego. Wiem.

Pewnie, życie jest życiem. Nasze role społeczne. Nasze wybory, podległość, zależności. Nasz czas dla siebie, pasje. To wszystko jest i ma swoje miejsce. Tylko dla mnie nad tym wszystkim jest właśnie wyobraźnia i fantazje. Ten świat w głowie, który ma wyłącznie swoje własne granice i jest ważny.

Czasami trafiam na jakieś materiały, że jakaś książka, czy Film propagują coś złego. Jakaś instalacja obraża uczucia. Szkoda mi ludzkości za takie myślenie. Sztuka to sztuka. Wyraża coś. Możesz to po prostu docenić. Poczuć. Zrozumieć po swojemu. Możesz z tym dyskutować. Możesz się tym inspirować. Możesz to dowolnie po swojemu rozumieć. To kwestia wyobraźni. Tu nie ma „dobrze / źle”. To nie są podręczniki i dogmaty. Bardzo szkoda, że w szkołach nie uczy się tego od małego. Odbioru sztuki. Dowolności. Tworzenia. Dowolności. Tak jak czujesz, tak jest dobrze. Nikt nie będzie miał racji mówiąc, że coś niewłaściwie wyrażasz, odbierasz. To jest obszar bezgranicznej wolności. Dopóki przy tym nikt nie jest krzywdzony, to nie ma granic.

Tak. Bardzo łatwo mi się to pisze, bo dokładnie tak uważam. Z głębi serca. Tego nauczyli mnie moi mistrzowie. Jako nastolatka kochałam tworzyć, pisać, malować. Uwcześni Nauczyciele bardzo mnie chwalili i namawiali do dalszego rozwoju. Życie mnie złamało. Tryby rzeczywistości mocno połamały i zniszczyły. To, czego nie oddałam, to wyobraźnia. Nawet, gdy wyła obolała od ściśnienia realiami. W końcu znowu, po tylu latach się znowu uwalnia.

Dobrze. Miewam znowu wspaniałe sny. Czasami popieprzone, ale to też dobrze. To sny. Mam sny pełne wszystkiego, co tylko świadomość w śnie sobie stworzy. Budzę się zachwycona. Owszem, czasami miewam sny tak męczące, że budzę się, jak po wielkiej pardubickiej i czekam tylko, żeby pójść spać i odpocząć. Ale ostatnio są one przeogromnie ładujące.

To w wyobraźni jest nasza siła. Tylko w naszej własnej wyobraźni. Tam, gdzie już nie zajrzy nikt i nie musimy nikomu nic tłumaczyć. Tak jest najważniejsza inspiracja, motywacja, napęd. Są nasze.

Bez niej życie jest jak automat. Mnóstwo ludzi chce takiego automatu i go ma. Ok. Nie przeszkadzam. Ważne, że mnóstwo ludzi jednak automatu nie chce. Tak, nie jeden naukowiec czy artysta zatraca granicę i niestety gubi kontakt z rzeczywistością. Ale to mikromargines i tak nie musi być. Mnóstwo artystów czy naukowców itd. jednak to łączy, ba, często w nowoczesny i innowacyjny sposób. A że dla wielu nie zrozumiałe? No i co z tego? Od zawsze tak bywa, że współcześni nie nadążają, albo nawet wypierają. Wiedząc o tym możnaby wyluzować.

Drodzy ludzie, chce się powiedzieć, nie ograniczajcie wyobraźni innych, jej efektów. Jak się ich boicie, albo ich nie rozumiecie, to po prostu idźcie dalej. Nie rzucajcie kamieniami. Tylko tyle. I tak tego nie zmienicie. Ludzka wyobraźnia i fantazje nie mają granic, najwyżej będą mieć pod górę. Tylko po co?

Ja bym bardzo chciała zobaczyć, co by było, gdyby dać ludziom być sobą. Nie. Nie boję się tego. Wierzę, że to by było jak sny : zdecydowanie fenomenalne i cudowne a tylko czasami przerażające. I co z tego? Przy ograniczanej wyobraźni też tak bywa.

Więc jeszcze raz. Po co? Świat się zmienia. Może w końcu będzie odważniej. Wolność i tak zawsze się będzie przebijać do światła…

Dobrego dnia 💙

Marzena

Zdjęcie : 08.2020

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.